niedziela, 10 stycznia 2016

Dreams come true

Rozdział I

    Pewnego ranka, w skromnym, nie wielkim pokoju, spała śliczna niebiesko oka brunetka o imieniu Pamela. Nie była wysoka. Miała może 167 cm. Była normalną 14 latką. Chodziła do dość znanej szkoły. Miała tam kilku dobrych znajomych. Do tej szkoły uczęszczały również jej dwie przyjaciółki Dominika i Kornelia. Była wielką fanką duetu Bars and Melody. Właśnie w ten dzień miały przyjść wyniki konkursu szkolnego, w którym można było wygrać 1 dzień spędzony ze sławnymi nastolatkami oraz darmowy bilet Vip na ich koncert. Wyniki miały zostać ogłoszone około godziny 16:00. Pamela jak każdego zwykłego dnia leniwie wstała z łóżka i poszła na dół zjeść śniadanie. Tuż po posiłku nadal zaspana zajrzała do szafy gdzie wisiał plakat BaM. Przez chwile zawiesiła na nim wzrok, po czym przypomniała sobie, że właśnie dziś miały przyjść wyniki konkursu. Te myśli rozbudziły ją do tego stopnia, że w ciągu 15 minut była gotowa by iść do szkoły, gdyż był to czwartek. Dziewczyna bardzo nie lubiła tego dnia ze względu na dużą ilość lekcji oraz dość późny czas powrotu. Lecz mimo wszystko zadowolona dziewczyna popędziła na swojej deskorolce do szkoły. Uwielbiała jeździć na desce. Robiła to odkąd była mała. Teraz jest w tym naprawdę dobra. Potrafi wiele ciekawych, trudnych sztuczek. Gdy dojechała do szkoły, pierwsze co, poszła odnieść sprzęt do szafki. Wkładając kilka książek do zapchanej, szkolnej szafki, ujrzała zbliżającą się Karoline, jej odwiecznego wroga. Pamela prędko wrzuciła książki nie zauważając, że wypadł jej z torby pamiętnik, w którym pisała wszystko, co czuła słuchając Bars and Melody, wszystkie ciekawostki o nich, o tym jak bardzo ich kocha i nie może doczekać się spotkania z nimi. Złośliwa Karolina podniosła notatnik i widząc napis "Pamiętnik Bars and Melody" zaczęła się szyderczo uśmiechać. Na ostatniej lekcji dziewczyna nie mogła się już całkowicie skupić, za co dostała uwagę od nauczyciela.

"Zostały 2 godziny do ogłoszenia wyników. Nie wytrzymam. Prędzej ugryzie mnie żaba niż doczekam się zakończenia lekcji."

Po kilku minutach dziewczyna spytała pani profesor, czy mogłaby wyjść do toalety. Nauczycielka z niechęcią wyraziła zgodę. Pamela wychodząc z klasy zauważyła Karoline siedząca na ławce, czytającą jakiś zeszyt i chichoczącą coraz głośniej. Dziewczyna dopiero po chwili poznała, że to jej pamiętnik. Podbiegła wiec do Karoliny i donośnym głosem spytała:

- Skąd ty to wzięłaś?! Oddawaj! To moje!

I tak dziewczyny zaczęły się szarpać. Na szczęście zauważyła to pani woźna, która rozdzieliła dziewczyny i spytała o co chodzi. Pamela zaczęła tłumaczyć:

- Karolina bezczelnie ukradła mój pamiętnik, po czym zaczęła go czytać - powiedziała oburzona.

Woźna kazała wracać Pameli na lekcje, a Karolinę zaprowadziła na rozmowę z wychowawczynią. Zostało 5 minut lekcji. Nastolatka i jej przyjaciółki były całkowicie pochłonięte marzeniami, co by było gdyby któraś z nich wygrała wlepiały oczy w wskazówki zegara. Nagle zadzwonił głośny dzwonek. Została godzina do ogłoszenia wyników. Informacje miały być ogłoszone na funpag'u szkoły. Pamela przy szafkach odpowiedziała przyjaciółką o wydarzeniu na korytarzu. Wspólniczki były równie oburzone jak główna bohaterka. Nagle wszystkie trzy dziewczyny dostały powiadomienie o przełożeniu wydarzenia na jutrzejszy dzień. Dziewczyny posmutniały i z pochmurną miną powędrowały do swoich domów. W połowie drogi do domu zaczęło padać. Pamela myślała, ze gorzej być nie może. W domu powitała ją zdenerwowana uwagą od nauczyciela.

- A jednak może .. - pomyślała.

Załamana wysłuchała mamę i poszła na górę. Do rana nie zeszła na dół.

- Ta noc była okropna - pomyślała - zasnęłam dopiero koło 3 nad ranem. Spałam zaledwie 3 h! Pewnie znów coś zawale w szkole..

Następny rozdział powinien ukazać się za 2-3 dni ;*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz