O poranku dziewczyna już od samego otworzenia oka pamiętała o konkursie. Prędko powtórzyła codzienna rutynę i wraz ze swoja o rok starszą sąsiadka, Mileną, która chodziła do tej samej szkoły, popędziły na deskorolkach do znienawidzonego budynku. W połowie drogi Milena zauważyła, że jej koleżanka jest bardzo zmieszana.
- Pama? Dobrze się czujesz? Masz dziwną mine. - nie wytrzymując zapytała.
- Pama? Dobrze się czujesz? Masz dziwną mine. - nie wytrzymując zapytała.
- Wszystko w porządku, tylko miały być wczoraj wyniki tego konkursu, ale przełożyli je na dziś i przez to nie spałam pół nocy.. - wytłumaczyła.
Znajoma pokiwała głową i popędziły naprzód. Tuż przy bramie wejściowej do szkoły dwie nieznane koleżanką dziewczyny zaczęły się patrzeć na Pamele i chichotać pod nosem. Oby dwie nastolatki były bardzo zdziwione zachowaniem nie znajomych. Gdy powoli zbliżały się do szkoły zauważyły kartki z wydrukowanymi zdjęciami pamiętnika Pameli. Dziewczyna poczuła łzy napływające do oczu. Milena szybko pozrywała obraźliwe kartki. Tuż po wejściu do szkoły Pamela spotkała Kornelię. Dziewczyna trzymała w rękach pozrywane kartki z wydrukowanymi zdjęciami pamiętnika i obraźliwe teksty.
"Karolina się pewnie odwdzięczyła za wczoraj.." - pomyślała. - Dominika poszła zrywać dalej te głupie kartki.. Nie martw sie.. Wiesz jaka ona jest szybka, prawie nikt tego nie zauważy... - powiedziała Kornelia. Była to śliczna dziewczyna nie wiele wyższa o Pameli, o złotych, długich włosach oraz jasnozielonych oczach. Dla przyjaciółek była miła, lecz dla otoczenia była twarda i zgrywała niedostępną. Miała chłopaka Dawida. Wysokiego bruneta.
- To robota Karoliny prawda? - spytała zawiedziona.
- Taa... - odpowiedziała z westchnieniem.
"To będzie najgorszy dzień w moim życiu.. " - pomyślała całkowicie zapominając o konkursie.
Jedna z nauczycielek, profesor Anja ucząca języka angielskiego, zobaczyła obraźliwe fotografie i pierwsze co, to spytała dwóch uczniów na korytarzu czyja to sprawka. Chłopcy popatrzyli na siebie i nie pewnie powiedzieli:
- Podobno wczoraj była afera pomiędzy Karolina z II b i Pamelą z II a gimnazjum i Karolina chciała się zemścić i wydrukowała zdjęcia pamiętnika Pameli..
Nauczycielka podziękowała uczniom i od razu poszła z tym do dyrektorki szkoły, aby pokazać jej fotografie i opowiedzieć całą historie. Niestety dyrektorki nie było. Miała się zjawić tuż po wypisaniu wyników. Nauczycielka opowiedziała to profesorom, którzy uczyli dziewczynę i poprosiła , żeby nie naciskali na nią dziś. Pomimo troskliwości nauczycieli uczniowie nadal wyśmiewali się z dziewczyny.
"Chyba zmienię szkołę.. Teraz wszyscy nie dadzą mi żyć. " - pomyślała.
Nauczycielka angielskiego była bardzo zmartwiona dziewczyną. Znała ją dość dobrze, ponieważ Pamela była jedną z jej najlepszych uczennic. Po lekcjach dziewczyna poszła z przyjaciółkami na pizzę, żeby trochę się rozluźnić i zapomnieć o incydencie. Zostało 5 minut do ogłoszenia wyników. Dziewczyny chwyciły się za ręce. Nagle całej trójce przyszło powiadomienie. Wszystkie rzuciły się na telefony. I nagle ich twarze posmutniały. Pamela rzuciła telefonem. Okazało się że wygrała Karolina.
Tym czasem w szkole zjawiła się pani dyrektor. Pani Anja od razu popędziła opowiedzieć jej poranną historie. Dyrektorka oburzona kazała zmienić wyniki konkursu.
5 min później załamane dziewczyny wyszły z pizzerii. Dostały kolejne powiadomienie. Pamela z niechęcią przeczytała. Lecz po przeczytaniu zamiast smutku pojawiły się wielkie oczy, do których zaczęły spływać łzy.
Piszcie w komentarzach wasze opinie ;*
Znajoma pokiwała głową i popędziły naprzód. Tuż przy bramie wejściowej do szkoły dwie nieznane koleżanką dziewczyny zaczęły się patrzeć na Pamele i chichotać pod nosem. Oby dwie nastolatki były bardzo zdziwione zachowaniem nie znajomych. Gdy powoli zbliżały się do szkoły zauważyły kartki z wydrukowanymi zdjęciami pamiętnika Pameli. Dziewczyna poczuła łzy napływające do oczu. Milena szybko pozrywała obraźliwe kartki. Tuż po wejściu do szkoły Pamela spotkała Kornelię. Dziewczyna trzymała w rękach pozrywane kartki z wydrukowanymi zdjęciami pamiętnika i obraźliwe teksty.
"Karolina się pewnie odwdzięczyła za wczoraj.." - pomyślała. - Dominika poszła zrywać dalej te głupie kartki.. Nie martw sie.. Wiesz jaka ona jest szybka, prawie nikt tego nie zauważy... - powiedziała Kornelia. Była to śliczna dziewczyna nie wiele wyższa o Pameli, o złotych, długich włosach oraz jasnozielonych oczach. Dla przyjaciółek była miła, lecz dla otoczenia była twarda i zgrywała niedostępną. Miała chłopaka Dawida. Wysokiego bruneta.
- To robota Karoliny prawda? - spytała zawiedziona.
- Taa... - odpowiedziała z westchnieniem.
"To będzie najgorszy dzień w moim życiu.. " - pomyślała całkowicie zapominając o konkursie.
Jedna z nauczycielek, profesor Anja ucząca języka angielskiego, zobaczyła obraźliwe fotografie i pierwsze co, to spytała dwóch uczniów na korytarzu czyja to sprawka. Chłopcy popatrzyli na siebie i nie pewnie powiedzieli:
- Podobno wczoraj była afera pomiędzy Karolina z II b i Pamelą z II a gimnazjum i Karolina chciała się zemścić i wydrukowała zdjęcia pamiętnika Pameli..
Nauczycielka podziękowała uczniom i od razu poszła z tym do dyrektorki szkoły, aby pokazać jej fotografie i opowiedzieć całą historie. Niestety dyrektorki nie było. Miała się zjawić tuż po wypisaniu wyników. Nauczycielka opowiedziała to profesorom, którzy uczyli dziewczynę i poprosiła , żeby nie naciskali na nią dziś. Pomimo troskliwości nauczycieli uczniowie nadal wyśmiewali się z dziewczyny.
"Chyba zmienię szkołę.. Teraz wszyscy nie dadzą mi żyć. " - pomyślała.
Nauczycielka angielskiego była bardzo zmartwiona dziewczyną. Znała ją dość dobrze, ponieważ Pamela była jedną z jej najlepszych uczennic. Po lekcjach dziewczyna poszła z przyjaciółkami na pizzę, żeby trochę się rozluźnić i zapomnieć o incydencie. Zostało 5 minut do ogłoszenia wyników. Dziewczyny chwyciły się za ręce. Nagle całej trójce przyszło powiadomienie. Wszystkie rzuciły się na telefony. I nagle ich twarze posmutniały. Pamela rzuciła telefonem. Okazało się że wygrała Karolina.
Tym czasem w szkole zjawiła się pani dyrektor. Pani Anja od razu popędziła opowiedzieć jej poranną historie. Dyrektorka oburzona kazała zmienić wyniki konkursu.
5 min później załamane dziewczyny wyszły z pizzerii. Dostały kolejne powiadomienie. Pamela z niechęcią przeczytała. Lecz po przeczytaniu zamiast smutku pojawiły się wielkie oczy, do których zaczęły spływać łzy.
Piszcie w komentarzach wasze opinie ;*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz