środa, 2 marca 2016

Rozdział III

- Co się stało? Halo ? Pamela? - dziewczyny zaniepokojone spytały.
- Zmienili wyniki konkursu i okazało się, że ... wygrałam ja ! - zadowolona dziewczyna zaczęła nawijać jak opętana.

    Dziewczyny zrobiły wielkie oczy i uścisnęły dziewczynę. Nastolatka rozpłakała się ze szczęścia. Po przyjściu do domu od razu poinformowała o tym mamę, a ona widząc jej szczęśliwa minę zgodziła się na przyjęcie gości. Dziewczyna w swoim pokoju gadała na skype z Kornelią i Dominiką. Nadal nie mogła uwierzyć w to ze za 5 dni do jej domu przyjadą znani chłopcy.
    W nocy miała problem z zaśnięciem. Na szczęście był piątek , a w sobotę może się wyspać. W końcu koło 4 nad ranem dziewczyna zasnęła. Wstała ok godziny 13:00. Leniwie spędziła cały weekend. Poniedziałek miała bardzo zajęty wszystkimi załatwieniami związanymi z odebraniem chłopców z lotniska oraz z odnajdywaniem hotelu dla agentów ochrony i bezpieczeństwa piosenkarza i rapera. We wtorek już nie poszła do szkoły. Przez prawie cały dzień sprzątała cale mieszkanie, prała pościele dla chłopców, wycierała kurze w całym mieszkaniu, odkurzała, myła itd. Koło 19:30 mama Pameli kazała dziewczynie kłaść się spać gdyż o 2:30 musiała wstać żeby o 3:30 być na lotnisku. Chłopcy mieli być dopiero około 4:00 ale Pamela nie chciała, żeby chłopcy czekali gdyby byli troche wcześniej. Na początku przez te wszystkie emocje nie mogła zasnąć ale po kilkunastu minutach ze zmęczenia po sprzątaniu zasnęła, lecz dosłownie 3 minuty przed budzikiem się obudziła. Tym razem nie leniwie .. Wręcz można powiedzieć z szybkością światła pomknęła do szafy (gdzie spędziła najwięcej czasu wybierając strój) następnie do łazienki zrobić lekki makijaż i prędko zbiegła na dol. Tam czekała mama w piżamie z zamiarem położenia się jeszcze spać zanim wrócą wszyscy do domu. Z całego stresu i szczęścia Pamela nie była w stanie zjeść śniadania, wiec od razu pojechali na lotnisko. Na miejscu czekali już 20 min ale nagle zadzwonił menadżer Bars &Melody...


Wiem przepraszam, że takie krótkie ;// Ale to był idealny moment to przerwania :*
Kolejny będzie za dwa dni <3

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz